Wyprawa związana jest z Międzynarodowym Rokiem Polarnym 2007-2008(International
Polar Year) - wielkim międzynarodowym programem badań środowiska
polarnego, którego ekosystemy są zagrożone przez globalne zmiany
klimatu. Jednym z projektów realizowanych w ramach MRP jest GLACIODYN,
przedsięwzięcie poświęcone badaniu dynamiki arktycznych lodowców w
warunkach zmian klimatu i wzrastającego poziomu oceanów. Polską częścią
projektu kieruje prof. Jacek Jania (Wydział Nauk o Ziemi Uniwersytetu
Śląskiego).
Uczestnikami wyprawy są:
Dr inż. Przemysław Wachniew (Katedra Zastosowań Fizyki Jądrowej WFiIS AGH) -
wachniew@agh.edu.pl Dr inż. Edyta Łokas (Zakład Fizykochemii Jądrowej IFJ PAN) -
lokas@agh.edu.pl Piotr Mazur (student specjalności Fizyka Środowiska WFiIS AGH) -
muzzyk@2-0.pl
Poniższe zdjęcia wykonano podczas rekonesansowej wyprawy przeprowadzonej w lipcu i sierpniu 2005 roku. Wyjazd ten odbył się w ramach jednej z Geologicznych Wypraw Polarnych AGH i był możliwy dzięki przychylności jej uczestników oraz wsparciu kierującego Wyprawami AGH prof. Andrzeja Maneckiego.
Najwygodniejszym
sposobem dotarcia na Spitsbergen jest podróż samolotem. Startując w
środku lata z kontynentu lądujemy na wyspie pokrytej w dużym
stopniu lodem i śniegiem. Na powierzchni lodowca widać jednak zbiorniki
wody z topniejącego firnu.
Samolotem dociera się do Longyearbyen - największej stałej osady wyspy Spitsbergen i całego archipelagu Svalbard.
Longyearbyen jest siedzibą norweskiego gubernatora Svalbardu.
Granice osady posiadającej sklepy, hotele oraz inne znamiona
cywilizacji, łącznie z uniwersytetem, wyznaczają znaki ostrzegające przed wszędobylskimi niedźwiedziami polarnymi. W tle dolina Adventdalen.
Dla
zapewnienia ludziom bezpieczeństwa podczas spotkań z
niedźwiedziami polarnymi na terytorium Svalbardu wymagane jest
posiadanie broni palnej. Obok tabliczka na drzwiach sklepu w
Longyearbyen zakazująca wstępu z bronią.
Z
Longyearbyen naukowcy i turyści odwiedzający Svalbard udają się drogą
morską bądź powietrzną w docelowe rejony archipelagu. Na zdjęciu Polska Stacja Polarna położona nad fiordem Hornsund. Jedyne stale zamieszkane miejsce w południowej części Spitsbergenu.
Przemarsz
ze Stacji w rejon działania wyprawy przez bezdroża Spitsbergenu. Na
zdjęciu rzeka Revelva, góra w tle to Rotjesfjellet (418 m n.p.m.).
Znaczna
część powierzchni Svalbardu jest wciąż pokryta lodowcami, pomimo szybko
postępującej ich recesji. Na zdjęciu lodowiec Werenskiolda. Widoczne
charakterystyczne niebieskie zabarwienie lodu lodowcowego. Woda jest z
powierzchni lodowca odprowadzana wąskimi, krętymi kanałami. Ciemny pas
w górnej części zdjęcia to morena środkowa utworzona przez materiał
skalny.
W
sezonie ablacyjnym woda jest odprowadzana również kanałami znajdującymi
się wewnątrz i pod lodowcem. Łączą się one w duże kanały uchodzące na
powierzchnię przed czołem lodowca. Woda odprowadzana spod lodowca
zawiera duże ilości drobnoziarnistej zawiesiny powodującej widoczne na
zdjęciu zmętnienie. Zdjęcie oddaje też monotonny kolorystycznie
krajobraz czoła lodowca.
Szary
jest też materiał składany przez rzekę wypływającą z lodowca wzdłuż jej
biegu. Obok pobieranie głębokościowego profilu tych osadów, pod spodem
pobrany profil. Analiza zawartości naturalnych i sztucznych izotopów
promieniotwórczych w różnorodnych typach osadów przedpola lodowca
dostarcza informacji o źródłach i drogach transportu materii tworzących
te osady oraz o tempie odsłaniania podłoża lodowca.
Przedpole
lodowca Werenskiolda - obszar (ok. 2×2 km), z którego lodowiec wycofał
się w ciągu ostatnich 70 lat. Okolone morenami czołową i bocznymi
przedpole jest wykorzystywane przez rzekę lodowcową oraz mniejsze
strumienie i ich rozlewiska. Procesy fizykochemiczne zachodzące na
przedpolach cofających się lodowców są bardzo dynamiczne i mogą mieć
udział w np. globalnym obiegu węgla.
Niekiedy
i w Arktyce świeci Słońce. Na zdjęciu pomiar pH wody rzeki lodowcowej.
Własności fizyczne i chemiczne wód wypływających spod lodowca zmieniały
się gwałtownie wzdłuż biegu rzeki, m. in. wskutek pochłaniania
dwutlenku węgla i tlenu z atmosfery. Temperatura wody rośnie od blisko
0°C w wypływie spod lodowca do 4°C w dolnym biegu rzeki uchodzącej do
Morza Grenlandzkiego. W tle widoczny wał moreny bocznej.
Pomimo
niewielkich opadów atmosferycznych niebo nad Arktyką jest latem często
zachmurzone. Krótkie chwile lepszej pogody pozwalają cieszyć się
górskimi krajobrazami. Widok w górę doliny Revdalen z jeziorem
Revvatnet na grzbiet Brattegga (645 m n.p.m.). Norweskie słowo rev oznacza lisa, jest to więc "Lisia Dolina".
Oto
i lis polarny, czyli piesiec, szukający pożywienia na kamienistej
plaży. Spotkania z tymi wdzięcznymi zwierzętami są częste. Wydają się
one być mniej płochliwe i bardziej zainteresowane człowiekiem niż znane
nam rude lisy. Przed zimą zmieniają futra na białe.
Białe
zabarwienie przyjmują na zimę również inni mieszkańcy spitsbergeńskiej
tundry - renifery. Samce noszące okazałe poroża pozwalają człowiekowi
zbliżyć się na odległość kilku metrów po czym majestatycznie się
oddalają. Krótkie polarne lato wykorzystują na zgromadzenie zapasów
energii na długą zimę.
Dla
niedźwiedzi polarnych lato jest czasem postu. Wędrują samotnie węsząc
za pokarmem. Ich najważniejszym pożywieniem są foki, na które latem nie
mogą polować z lodu. Spotkania z niedźwiedziami wywierają silne
wrażenie. Niedźwiedź polarny jest prawdziwym królem Arktyki. Niestety
przetrwanie tego gatunku jest zagrożone w wyniku zanikania zlodowacenia
arktycznych mórz.
Najczęściej
spotykanymi zwierzętami są jednak ptaki. Niewielkie czarno-białe
alczyki żyją w koloniach liczących tysiące osobników.